Prostytucja w Polsce

Kompedium wiedzy o prostytutkach

Dlaczego dziewczyny w Polsce sprzedają dziewictwo?

W globalnej sieci roi się od ogłoszeń sprzedaży i kupna dziewictwa zamieszczanych poprzez dziewczyny z regionu świętokrzyskiego. Nastolatki ze Świętokrzyskiego ogłaszające się w globalnej sieci Internet każą sobie płacić nawet kilkadziesiąt tysięcy zł. Sprawdziliśmy kim są dziewczyny oferujące za pieniądze dziewictwo, zapytaliśmy je dlaczego to robią.Dziewczyny ze Świętokrzyskiego sprzedają własne dziewictwo. Kim są? Dlaczego to robią?

Wszystko jest na sprzedaż – przychodzą na myśl słowa popularnej piosenki. Cnota również ma swoją cenę. Pod koniec października w wielu mediach na świecie głośno było o 20-letniej studentce z Brazylii, która sprzedała własne dziewictwo na aukcji za 780 tysięcy dolarów. Taką kwotą Japończyk przebił 14 licytujących konkurentów. Handel "pierwszym razem” nie od dnia dzisiejszego kwitnie także w Polsce. I ma się dużo lepiej. W stronach ogłoszeniowych pojawiają się oferty zarówno kobiet jak również facetów.- Miła, towarzyska, otwarta licealistka sprzeda dziewictwo konkretnemu, miłemu i hojnemu panu, najlepiej powyżej 30 lat – pisze 17-latka z Kielc.

Dolna granica wieku ogłaszających się kobiet bywa przerażająco niska. Dziewczęta nie kryją tego, jak wiele mają lat. – Ładna i inteligentna 14-latka o okrągłych kształtach odda się niezbyt starszemu panu. Delikatność wymagana – zaznacza Aneta z Ostrowca, która za stosunek życzy sobie 10 tysięcy złotych.MARZENIA KOSZTUJĄCo skłania nastolatki do takiego kroku? - Mówimy tu o dziewczętach, które mają swego rodzaju uchybienia wychowawcze. Nie oskarżam tu wychowania rodzinnego, ale społecznego. To dla nich łatwy i najbardziej dostępny zarobek – tłumaczy seksuolog, Paweł Grynda.Motywacja realnie być może jest czysto finansowa.

 

Młode kobiety otwarcie piszą, że zbierają na ferie, zagraniczne wyjazdy… Zdarza się również, że ogłaszają się, bo nie pragną dłużej czekać na seksualną inicjację. - Mam 18 lat. Pochodzę z eleganckiego i dobrego lokalu mieszkalnego. Chcę sprzedać dziewictwo, ponieważ chcę mieć to za sobą. Co więcej mam marzenia, które niestety kosztują. Nie jestem zdesperowana, dlatego powstrzymajcie się od proponowania śmiesznych kwot. Suma, która mnie interesuje to 25 tysięcy zł wzwyż – anonsuje Kasia.

Pieniądze nie w każdym momencie są priorytetem. – Szukam eleganckiego zadbanego mężczyzny, który nauczy mnie co to doznanie rozkoszy. O ile będzie nam razem dobrze, możemy kontynuować znajomość. Mam 19 lat i chcę w końcu poczuć się jak kobieta – czytamy w innym ogłoszeniu.Chętnych panów do, potocznie mówiąc, "rozdziewiczenia” nie brakuje. 18-letnia Karolina dostała oferty od ponad dwudziestu facetów w wieku od 20 do 50 lat. Niektórzy od razu przechodzili do rzeczy, proponując stawkę 10-20 tysięcy PLN.

Dziewczyny zamieszczają swoje ogłoszenia na portalach z ogłoszeniami towarzyskimi.

Inni dodawali do oferty trochę romantyzmu oraz zachwalali prywatne umiejętności we wprowadzaniu niedoświadczonych dziewcząt w świat erotyki… Na dołączonych zdjęciach w większości przypadków prezentowali się wysportowani, przystojni mężczyźni. – Jestem zainteresowany Twoją ofertą, moja propozycja to 15 tysięcy złotych. Mam 40 lat, 170 centymetrów wzrostu, jestem blondynem. Zapewnię ci delikatność, dyskrecję, czułość, namiętność – napisał Kris.Pewien brunet zaoferował bezpośrednio. – Jeżeli nie przysypała cię lawina głupawych propozycji i miałabyś ochotę poznać fajnego i na poziomie męskiego bruneta, 39 lat z Warszawy, to daj znać.Mario stawia sprawę jasno: – Jestem zainteresowany Twoim ogłoszeniem. Przed złożeniem propozycji chciałbym spostrzec twoje obrazy. Nie wiem czy posiadasz zdjęcie swojego dziewictwa? Mielibyśmy ochotę być niezbity, ze to prawda.KUPIĘ DZIEWICTWOOfert facetów chętnych do takiego zbliżenia jest znacznie mniej. Jeżeli już już ukazują się jakieś kwoty, są znacznie niższe niż oczekiwania większości ogłoszeniodawczyń. – Spotkam się ze zdecydowaną dziewicą. Mam praktykę z dziewicami, jestem delikatny i wyrozumiały, zrobię to najlepiej jak się da. Spotkanie w hotelu 2-3 godziny, wcześniej proponuję 1-2 drinki w pubie.

Nie powinnaś być ładna, ani szczupła. Oferuję 500 zł – proponuje mężczyzna na popularnym portalu ogłoszeniowym. Panowie w ogromnej liczbie przypadków zaznaczają delikatność. – Miły, kulturalny, zadbany i delikatny w okolicach 40 kupi dziewictwo. Proszę wyłącznie o poważne oferty – zaznacza.Zdaniem seksuologa nabywcy takich usług to w wielu wypadkach mężczyźni z zaburzeniami osobowości. - Kupowanie dziewictwa jest chore. Choruje czyjś umysł. Młoda dziewczyna, dojrzała biologicznie, niemniej jednak już niekoniecznie emocjonalnie i intelektualnie jest pewnego typu fetyszem. Mężczyzna z rówieśniczą partnerką może czuć się niepewnie, a z młodą narzuca niejako tryb seksualizacji. To presja środowiskowa i wpływ nieprawidłowego rozwoju osobowościowego – uważa Paweł Grynda.

 
W globalnej sieci Internet roi się od ogłoszeń dystrybucji i kupna dziewictwa zamieszczanych przez dziewczyny z regionu świętokrzyskiego. Nastolatki ze Świętokrzyskiego ogłaszające się w Internecie każą sobie płacić wręcz kilkadziesiąt tysięcy PLN. Sprawdziliśmy kim są dziewczyny oferujące za pieniądze dziewictwo, zapytaliśmy je dlaczego to robią.
Dziewczyny ze Świętokrzyskiego sprzedają własne dziewictwo. Kim są? Dlaczego to robią?
 
Wszystko jest na sprzedaż – przychodzą na myśl słowa popularnej piosenki. Cnota również posiada swoją cenę. Pod koniec października w wielu mediach na świecie głośno było o 20-letniej studentce z Brazylii, która sprzedała prywatne dziewictwo na aukcji za 780 tysięcy dolarów. Taką kwotą Japończyk przebił 14 licytujących konkurentów. Handel "pierwszym razem” nie od dzisiaj kwitnie również w Polsce. I posiada się dużo lepiej. W stronach ogłoszeniowych ukazują się oferty zarówno kobiet jak również facetów.
 
- Miła, towarzyska, otwarta licealistka sprzeda dziewictwo konkretnemu, miłemu i hojnemu panu, najlepiej powyżej 30 lat – pisze 17-latka z Kielc. Dolna granica wieku ogłaszających się kobiet bywa przerażająco niska. Dziewczęta nie kryją tego, jak wiele posiadają lat. – Ładna i inteligentna 14-latka o okrągłych kształtach odda się niezbyt starszemu panu. Delikatność wymagana – zaznacza Aneta z Ostrowca, która za stosunek życzy sobie 10 tysięcy złotych. 
 

MARZENIA KOSZTUJĄ

 
Co skłania nastolatki do takiego kroku? - Mówimy tu o dziewczętach, które posiadają w pewnym sensie uchybienia wychowawcze. Nie oskarżam tu wychowania rodzinnego, ale społecznego. To dla nich łatwy i najbardziej dostępny zarobek – tłumaczy seksuolog, Paweł Grynda. 
 
Motywacja realnie wydaje się być czysto finansowa. Młode kobiety otwarcie piszą, że zbierają na ferie, zagraniczne wyjazdy… Zdarza się także, że ogłaszają się, bo nie wolą dłużej czekać na seksualną inicjację. - Mam 18 lat. Pochodzę z eleganckiego i dobrego mieszkania. Chcę sprzedać dziewictwo, ponieważ chcę posiadać to za sobą. Prócz tego mam marzenia, które niestety kosztują. Nie jestem zdesperowana, dlatego powstrzymajcie się od proponowania śmiesznych kwot. Suma, która mnie interesuje to 25 tysięcy zł wzwyż – anonsuje Kasia. 
 
Pieniądze nie zawsze są priorytetem. – Szukam eleganckiego zadbanego mężczyzny, który nauczy mnie co to doznanie rozkoszy. O ile będzie nam razem dobrze, możemy kontynuować znajomość. Mam 19 lat i chcę w końcu poczuć się jak kobieta – czytamy w innym ogłoszeniu.
 
Chętnych panów do, potocznie mówiąc, "rozdziewiczenia” nie brakuje. 18-letnia Karolina dostała oferty od ponad dwudziestu mężczyzn w wieku od 20 do 50 lat. Niektórzy w tym samym momencie przechodzili do rzeczy, proponując stawkę 10-20 tysięcy złotych. Inni dodawali do oferty trochę romantyzmu oraz dodatkowo zachwalali prywatne kwalifikacji we wprowadzaniu niedoświadczonych dziewcząt w świat erotyki… Na dołączonych zdjęciach w ogromnej liczbie przypadków prezentowali się wysportowani, przystojni mężczyźni. – Jestem zainteresowany Twoją ofertą, moja propozycja to 15 tysięcy złotych. Mam 40 lat, 170 centymetrów wzrostu, jestem blondynem. Zapewnię ludzie delikatność, dyskrecję, czułość, namiętność – napisał Kris. 
 
Pewien brunet zaoferował bezpośrednio. – Jeżeli nie przysypała cię lawina głupawych propozycji i miałabyś ochotę poznać fajnego i na poziomie męskiego bruneta, 39 lat z Warszawy, to daj znać.
 
Mario stawia sprawę jasno: – Jestem zainteresowany Twoim ogłoszeniem. Przed złożeniem propozycji chcielibyśmy spostrzec twoje obrazy. Nie wiem czy posiadasz zdjęcie swojego dziewictwa? Chciałbym być ewidentny, ze to prawda.
 

KUPIĘ DZIEWICTWO

 
Ofert mężczyzn chętnych do takiego zbliżenia jest znacznie mniej. Jeżeli już pojawiają się jakieś kwoty, są znacznie niższe niż nadzieja większości ogłoszeniodawczyń. – Spotkam się ze zdecydowaną dziewicą. Mam praktykę z dziewicami, jestem delikatny i wyrozumiały, zrobię to najlepiej jak się da. Spotkanie w hotelu 2-3 godziny, poprzednio proponuję 1-2 drinki w pubie. Nie musisz być ładna, ani szczupła. Oferuję 500 zł – proponuje mężczyzna na popularnym portalu ogłoszeniowym. Panowie w ogromnej liczbie przypadków zaznaczają delikatność. – Miły, kulturalny, zadbany i delikatny w okolicach 40 kupi dziewictwo. Proszę wyłącznie o poważne oferty – zaznacza. 
 
Zdaniem seksuologa nabywcy takich usług to w bardzo wielu sytuacjach mężczyźni z zaburzeniami osobowości. - Kupowanie dziewictwa jest chore. Choruje czyjś umysł. Młoda dziewczyna, dojrzała biologicznie, ale już niekoniecznie emocjonalnie i intelektualnie jest pewnego rodzaju fetyszem. Mężczyzna z rówieśniczą partnerką może czuć się niepewnie, a z młodą narzuca niejako tryb seksualizacji. To presja środowiskowa i wpływ nieprawidłowego rozwoju osobowościowego – uważa Paweł Grynda.